środa, 22 października 2014

Ziołowy tonik do cery tłustej - babka lancetowata + stokrotka


Dzisiaj zapraszam posiadaczki i posiadaczy cer tłustych ze skłonnościami do trądziku i alergii do wypróbowania toniku z babki lancetowatej. Kosmetyk łatwy do wykonania, tani, i co najważniejsze skuteczny, co sprawdziłam na sobie. Ale chyba największą zaletą jest jego skład - sama natura, zero chemii, sztucznych barwników czy aromatów, wysuszających detergentów i stabilizatorów. Ot, roślinki + woda :)


Babka lancetowata rośnie sobie w polach, na łąkach, w ogrodach - generalnie mówiąc - wszędzie. Młode liście zbieramy od początku maja do końca września, czyli w tym roku mamy już po sezonie. Trzeba nam zatem poczekać do maja, a póki co powędrować do sklepu zielarskiego. Tej wiosny, kiedy jeszcze nie miałam wysuszonych liści, kupowałam herbatkę z liścia babki lancetowatej - dobra opcja jeśli nie macie możliwości zebrać tej roślinki;)

Wpływ na skórę

Ekstrakt z liści babki lancetowatej świetnie łagodzi podrażnienia, alergie i stany zapalne. Dezynfekuje i delikatnie oczyszcza skórę, przy czym ma też lekkie działanie ściągające i zwęża rozszerzone pory. Ziółko to jest też cenione przy wszelkich otarciach i zranieniach, stąd w kręgu moich znajomych we wspomnianych wyżej przypadkach utarło się już powiedzenie "przyłóż liścia babkowego" :D



Łyżkę liści parzymy pod przykryciem 15 minut, odcedzamy i przechowujemy w lodówce. Twarz przemywamy rano i wieczorem . Taki tonik ma jedną wadę - szybko się psuje, dlatego lepiej co kilka dni zrobić sobie małą porcję. Ja z reguły nie konserwuję takich mikstur (alkoholu też nie dodaję, bo wysusza mi cerę) - ale to już oczywiście wolna wola:)

Dobrym rozwiązaniem jest dodanie kilku kropli olejku o działaniu antybakteryjnym - dodaję lawendowy lub z drzewa herbacianego, dzięki temu tonik stoi trochę dłużej, a przy okazji wspomniane olejki jeszcze bardziej "podbijają" przeciwtrądzikowe działanie kosmetyku.

Ziołowy tonik do cery tłustej i trądzikowej




Do toniku dołożyłam jeszcze garść suszonej stokrotki, która ma działanie bakteriobójcze, ściągające i przyspiesza gojenie naskórka. W sam raz jeśli mamy jakieś ranki po krostkach, które chcemy zaleczyć. Możecie zamiast stokrotki spróbować innych kombinacji: z rumiankiem, szałwią, czy nagietkiem, w zależności do jakiego ziółka macie dostęp.

Zioła do przemywania cery tłustej, zanieczyszczonej, z trądzikiem:

  • skrzyp polny
  • kwiaty podbiału
  • kwiaty rumianku
  • melisa
  • szałwia
  • ziele macierzanki
  • fiołek trójbarwny
  • krwawnik
  • babka zwyczajna
  • kwiat lipy
  • kwiat bzu czarnego
  • tymianek
  • rozmaryn
Jak widzicie, możliwości jest sporo, a wiele z tych ziół możemy bez problemu zakupić w sklepach zielarskich lub zebrać samodzielnie. Warto pokombinować i popróbować różnych miksów, obserwując oczywiście jak reaguje nasza skóra. Pamiętajcie też zawsze o zrobieniu próby uczuleniowej na małym kawałku skóry, zanim potraktujecie jakimkolwiek specyfikiem całą twarz.


A czy Wy próbowaliście już toniku lub innych produktów z babki lancetowatej? A może macie jakieś swoje przepisy na tonik do cery tłustej? Dajcie znać w komentarzach :)


Pozdrawiam Was, Ania

7 komentarzy:

  1. O, cera tłusta i skłonna do trądziku to niestety moja :( Pierwszy raz słyszę o tym ziółku ;) Póki co ratuję się żelem z aloesu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za komentarz:) o aloesie słyszałam, ale nigdy nie próbowałam, może warto?:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny pomysł z takim ziołowym tonikiem, muszę spróbować. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj koniecznie:) dziękuję za komentarz :)

      Usuń
  4. Kochana super przepis, powodzenia w prowadzeniu bloga:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla mnie najlepsza jest herbatka z kwiatu nagietka (dosłownie w minutę widać efekty). Jak dla mnie rewelacja, delikatnie ściąga, odświeża, matuje, i od raz zmniejsza zaczerwienienia. Gdy przecieramy (lub myjemy całą w miseczce) twarz systematycznie minimum 2 razy dziennie możemy zupełnie pozbyć się wyprysków i zaczerwienień po tygodniu (bez pomocy kosmetycznych specyfików). Polecam spróbować!

    OdpowiedzUsuń
  6. w jaki sposób przechowujesz taki tonik?

    OdpowiedzUsuń