środa, 26 listopada 2014

Migawki listopadowe



Ciao belle! Pewnie już wspominałam Wam, że uwielbiam robić zdjęcia - robię ich setki miesięcznie. Bardzo lubię oglądać u Was posty typu "miesiąc/tydzień w zdjęciach", dzięki temu trochę lepiej mogę Was poznać. Też Wam pokażę kilka kadrów z tego miesiąca - jeśli chcecie, to zapraszam:)




Uwielbiam grunge i jakbym mogła się teraz na chwilę przenieść w inne miejsce to z pewnością byłoby to Seattle w latach 90. :) Zdjęcia w grunge'wej stylistyce wykonała moja siostra - uczy się na fotografa, a ja nie mam czasem wyjścia jak pozować jej do zdjęć na zaliczenia - chyba jestem najcierpliwszym modelem, mimo, że cały czas narzekam. :P










 Poniósł mnie artyzm - wyklejono na stole z tego co pod ręką... :P





 Pomarańczki schną sobie na grzejniku, który nie grzeje...




Hardkorowa sesja do posta klik ...czasem ciężkie warunki, a po wszystkim straszny bałagan! Ale lubię to i tak:)





Nieład pod kontrolą. Stąd do Was nadaję, a żółty zeszyt to skarbnica pomysłów na kolejne posty :)





Leczo jesienią najlepsze - niach niach niach... 





Powracam do rysowania po długiej przerwie, ale póki co jakoś opornie to idzie... 



Ulubione rękawiczki z dzieciństwa, które noszę do tej pory, właśnie zaczynają się przydawać. :)



A z tymi, co wytrwali do końca podzielę się faktem, że kończę dziś 24 lata! :D Wiek to wspaniały, bo jak twierdzą hamerykańscy naukowcy, właśnie w tym wieku w pełni dorastamy, jest to apogeum psychoruchowych możliwości człowieka i w ogóle bla bla bla. Nie wiem, czy im wierzyć, czy nie, ale i tak to uczczę :P

Z tej okazji otwieram szampana i życzę i Wam i sobie wszystkiego naj naj naj! 

A jak u Was listopad? Co się działo? Nie dajecie się pogodzie? 

Do napisania, Ann Emilia :)

39 komentarzy:

  1. Najlepsze życzenia z okazji urodzin, ja również jestem listopadowa i to trochę pomaga dostrzec uroki tego miesiąca ;-) Nie daję się pogodzie - to jest moje główne postanowienie na najbliższe 3 miesiące. A pomarańczki też zamierzam robić, żeby ozdobić nimi choinkę, ale swoje spróbuję zrobić w piekarniku. No i jeszcze zdjęcia ;-) to też moje ulubione zajęcia, zawsze wolę mieć swoje zdjęcia na bloga, tylko chyba jestem za mało mobilna, a szczególnie o tej porze roku zapasy zaczynają się kończyć, a nowych inspiracji brak i światło beznadziejne... Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Pamiętam,że jesteś z listopada, bo przypomniała mi się dziś Twoja urodzinowa mapa myśli i mam ochotę też coś takiego zrobić:) pomarańczki na choinkę byłyby cudowne, właśnie pomyślałam o tym ostatnio, może też wysuszę w piekarniku:) oj światło teraz kiepskie do zdjęć,ale byle do wiosny a na razie pozostańmy w dobrym nastroju mimo wszystko! Pozdrawiam:)

      Usuń
  2. "Uwielbiam grunge i jakbym mogła się teraz na chwilę przenieść w inne miejsce to z pewnością byłoby to Seattle w latach 90. :)" - dziewczyno, Ty jesteś chyba moim mentalnym klonem :P
    Super zdjęcia, bardzo mi się podoba Twoja "stacja nadawcza" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kiedyś kochałam robić fotki, ale teraz mam KOSZMARNIE zły kieszonkowy aparat i nawet w dziennym świetle zdjęcia wychodzą fatalnie :(

      Usuń
    2. A, no i sto lat - zapomniałam o najważniejszym :)
      Ech, sama piszę i sama sobie odpowiadam, co za dzień... :P

      Usuń
    3. Witaj mój mentalny klonie, mamy chyba faktycznie sporo wspólnego, skoro jeszcze lubisz grunge :D dzięki za życzenia! To w ogóle nie przeszkadza,że napisałaś je przy trzecim podejściu,wręcz uwielbiam Cię za to:D pozdrawiam!

      Usuń
  3. Ojej, wszystkiego najlepszego i spełnienia marzeń! Ja też jestem listopadowa, ale już ćwierćwiecze na karku ;). Zdjęcia są piękne, aż pozazdrościć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki listopadowa Mała Mi, u Ciebie zdjęcia też są super,. więc nie masz czego zazdrościć! :) to wszystkiego dobrego i dla Ciebie, skoro wciąż listopad:D

      Usuń
  4. Wszystkiego najlepszego ! Cudowne fotki robisz !

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkiego naj naj STO LAT :) Ja tez ususzyłam pomaranczki i bede z nimi robic kosteczkę do msażu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kasia! Super pomysł, mam nadzieję, że się nim podzielisz na blogu :)

      Usuń
  6. najlepsze życzenia w takim razie :) niech Ci większość marzeń się spełni :D boooo 25 lat to już ćwierć wieku :D
    A co do posta...fajną masz tablicę korkową..zawsze chciałam taką;)
    I w ogóle też kocham grunge! kocham Alice in chains! i Pearl Jam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki zielarko kochana! tablica korkowa mi się od dawna marzyła i w końcu ostatnio nabyłam:)
      O jaaa. ani mi nie mów, właśnie słucham AiC, ubóstwiam! Pearl Jam też lubię, unplugged koncert oglądałaś?Miażdży system:)
      Pozdrawiam!

      Usuń
    2. koncertu nie oglądałam ale chyba aż normalnie zobaczę co tam się działo :D

      Usuń
  7. 24?! :O wyglądasz na 17 :)) lubię Twój blog, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo osób tak mi mówi:D cóż, wciąż się zdarza,że pytają mnie o dowód w barze...dzięki dzięki, pozdrawiam! :D

      Usuń
  8. Pierwsze zdjęcie mi się bardzo podoba. :)
    A z okazji urodzin życzę przede wszystkim mnóstwo czasu, energii i zapału do spełniania swoich marzeń! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, dzięki, wszystko to mi się przyda! :)

      Usuń
  9. Robisz piękne zdjęcia!
    Leczo również uwielbiam :P

    OdpowiedzUsuń
  10. wyglądasz ślicznie! :)) zdj nr. 6 to naprawdę porządek w porównaniu do tego jak wygląda moja produkcja kosmetyków. Właśnie robiłam niewinny balsam do ust a cała kuchnia i połowa mojego pokoju jest do sprzątania :) :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za komplemento:D a no bywa, bywa i u mnie tak, ale trudno - taki fach mamy!:D

      Usuń
  11. Sto lat, sto lat, sto lat sto lat, niechaj żyje nam -hej :D Pierwsze zdjęcie miażdży system w stopniu mocym :) A za grunge plus :) PS - ja suszę skarpety na zimnym kaloryferze, piona!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elmo najarał się olejkiem lawendowym... Dzięki, piona! :)

      Usuń
  12. Bardzo podoba mi się Twój blog, robisz cuuuudowne zdjęcia !
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Great blog♥

    How about follow each other?
    I follow your blog. Waiting for you♥
    My Blog: http://juliemcqueen.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Życzę spełnienia marzeń z okazji urodzin! ;)
    A zdjęcia robisz śliczne :)
    Chyba też ususzę pomarańczka;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pierwsze zdjęcie rewelacja! wspaniały klimat!

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne zdjęcia, sama robiłam kiedyś takie ilości zdjęć dopóki mój aparat nie zaczął szwankować i kaleczyć każde z nich okropną jakością:( http://kasjaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Ponieważ ten blog jest po porostu piękny nominowałam Cię do Libster Blog Award. info pod linkiem http://epidermidis.blogspot.com/2014/11/liebster-blog-award-nominacje-nominacja.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, dzięki śliczne, bardzo mi miło!

      Usuń
  18. Czytam z opóźnieniem ale szczere naj z okazji urodzin. ;) To prawda 24 lata to piękny wiek :*

    OdpowiedzUsuń