sobota, 11 kwietnia 2015

10 pomysłów na domowe kosmetyki z mleka




Czołem ludziska:) Tak więc. Powczasowałam się trochę na wsi, wyleczyłam czosnkiem choróbsko i wreszcie mogę powrócić do regularnego pisania postów. :) Kuchenne produkty w pielęgnacji wykorzystuje pewnie większość z nas.  A ponieważ pomysłów na ich wykorzystanie są setki, planuję całą serię wpisów z pomysłami na różne produkty. Była już herbata, a dziś na tapetę bierzemy mleko. 

  • ENERGETYZUJĄCA SÓL DO KĄPIELI
1/2 filiżanki soli Epsom  ■  1/2 filiżanki soli morskiej  ■  3 krople olejku eukaliptusowego  ■  5 kropli olejku miętowego

Mieszamy wszystkie składniki, dodajemy do kąpieli i rzucamy się do wanny na kwadrans. Ten przepis wydaje mi się na tyle sympatyczny, że chyba taką sól sobie wyczaruję na dniach.
Edit: zauważyłam znacznie po fakcie, że w przepisie nie ma mleka...Chyba byłam mocno zmęczona, gdy pisałam tego posta :D Ale niech już zostanie, fajny pomysł na tą sól.

  • KOJĄCA KĄPIEL MIODOWO - MLECZNA
1 litr mleka  ■  1 filiżanka płynnego miodu

Mleko lekko podgrzewamy, dodajemy miód, mieszamy i wlewamy do kąpieli. Opcjonalnie możemy jeszcze dodać 5 kropli olejku eterycznego (np. różanego). Wskakujemy do wanny na 15 minut, zamykamy oczy i się relaksujemy. Taka kąpiel bardzo dobrze nawilży skórę i ukoi podrażnienia. Możemy odlać część mieszanki i rozsmarować sobie na twarzy, robiąc przy tym delikatny masaż.

  •  ODŻYWCZA KĄPIEL DŁONI
1/2 filiżanki mleka  ■  1/2 filiżanki naparu z rumianku

Łączymy oba składniki i lekko podgrzewamy. Moczymy kończyny górne, bądź dolne jak ktoś ma taki kaprys, przez 15-20 min. Później cieszymy się z odżywionej, miękkiej skóry. Rumianek przy okazji ukoi ewentualne podrażnienia.

  • WYGŁADZAJĄCY PEELING OWSIANO-MLECZNY
2 łyżki płatków owsianych  ■  2 łyżki otrąb pszennych  ■  łyżka soli  ■  łyżka mleka

Mieszamy wszystkie składniki i masujemy się ta uroczą papką, gdzie tam się nam podoba. Peeling jest delikatny (wypróbowałam dzisiaj), dlatego z powodzeniem można go też zastosować do twarzy. 


  • MASECZKA "ŁAGODZĄCY ZIEMNIAK W MLEKU"
1 ugotowany ziemniak  ■  mleko

Ziemniaka rozdrabniamy widelcem i dolewamy tyle mleka, żeby uzyskać gładką masę. Nakładamy na twarz na 20 minut i ograniczamy na ten czas mimikę do zera. Maseczka zmiękcza skórę i łagodzi podrażnienia. Można ją zastosować także na dłonie.

  • ODŻYWKA MLECZNO-MIODOWA DO WŁOSÓW
1 łyżka miodu  ■  1 łyżka mleka

Rozprowadzamy miód w ciepłym mleku i nakładamy na włosy. Kolejny przepis, który mam ochotę wypróbować. Miód już zdarzyło mi się z powodzeniem dodawać do włosowych mikstur.

  • ŚCIĄGAJĄCA MASECZKA DO CERY TŁUSTEJ
1 białko  ■  1 łyżeczka miodu  ■  1 łyżeczka mleka  ■  1 łyżeczka soku z cytryny  ■  1 łyżka otrąb pszennych  ■  1 łyżka kwiatów rumianku  ■  pół szklanki wrzątku

Jak widzicie, w składzie same dobroci. Ubijamy białko, dodajemy mleko, sok z cytryny, miód i otręby. Masę rozprowadzamy na twarzy na 20 minut, zmywamy ciepłą wodą. A na zakończenie zabiegu przemywamy twarz naparem rumianku (takiego "toniku" używam często i bardzo sobie chwalę). Skóra wygładzona, rozjaśniona, nawilżona, pory ściągnięte (te na twarzy, nie że baba bez gaci zostanie). To jedna z moich ulubionych maseczek.

  • TONIK MLECZNO-OWSIANY
łyżka płatków owsianych  ■  pół filiżanki mleka  

Płatki zalewamy ciepłym mlekiem, przykrywamy, po 30 minutach odcedzamy i przechowujemy takie mleczko w lodówce max 3 dni. Leczy trądzik, wygładza, rozjaśnia, łagodzi podrażnienia - to mój autorski, sprawdzony przepis i przy okazji jeden z moich ulubionych toników.

  • WYGŁADZAJĄCA MASKA "MUMIA"
mleko  ■  gaza lub chusteczki higieniczne

Gazę lub chusteczki maczamy w mleku i kładziemy na twarzy. Czekamy aż całkowicie zaschnie i ściągamy. Dalej nie wypróbowałam, choć korci mnie od dawna. 

  • ZIOŁOWE MLECZKO OCZYSZCZAJĄCE DLA KAŻDEGO TYPU CERY
pół szklanki tłustego mleka  ■  2 łyżki suszonych kwiatów

Pisząc "kwiaty" mam na myśli zielsko dostosowane do naszego typu cery. I tak dla naczynkowej polecam arnikę - o tym jak zrobić takie mleko arnikowe pisałam tutaj klik, dla cery tłustej, trądzikowej - rumianek, fiolek trójbarwny, dla cery suchej - mniszek (który już sobie kwitnie) lub natka pietruszki
Do mleka wrzucamy kwiaty i podgrzewamy w kąpieli wodnej, nie dopuszczając do zagotowania. Odstawiamy do naciągnięcia na 2 godziny, odcedzamy, przechowujemy w lodowce max tydzień.




Ciekawa jestem, czy wykorzystujecie mleko w  pielęgnacji? A jeśli tak, to w jaki sposób?

Pozdrawiam, miłej nocy sobotniej życzę, Ana <:)

Przepisy z "Naturalnej księgi zdrowia", bądź moje własne, wydumane na przestrzeni lat.

42 komentarze:

  1. Najbardziej zainteresował mnie tonik :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kąpiel miodowo-mleczną robiłam już nie raz, a ciało było potem takie miękkie i nawilzone za każdym razem :) Naprawdę bardzo relaksujące :) Podobno właśnie Kleopatra kąpała się w mleku :D Świetne przepisy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. mleko z kwaitami brzmi cudnie:) bardzo lubie mleko do maseczek dodawac a mleko w proszku dodaje do kul do kapieli:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie myślę sobie takie rumiankowe mleczko do twarzy zrobić :)

      Usuń
  4. Kiedys uzylam mleka do kapieli.
    Do ok 2 szklanek mleka dodalam lyzke oliwy i wlalam do wanny z ciepla woda. Nawilzona skora jak u niemowlaka:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam ochotę na taką mleczno-miodową kąpiel. :)
    Nigdy mleka nie stosowałam w pielęgnacji. Może dlatego, że generalnie staram się go unikać, bo niestety mleko sklepowe najlepsze nie jest, a dostępu do takiego mleka świeżego, prosto od krowy, nie mam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja mam ochotę na taką kąpiel:) Niestety też mam dostęp tylko do sklepowego mleka, ale wychodzę z założenia, że lepsze takie niż żadne...

      Usuń
  6. U mnie mleko występuje kosmetycznie w postaci płukanek do włosów.
    Latem jak byłam mała to strasznie drapałam pogryzione przez komary nogi, wtedy mama do kąpieli dodawała mi mleko i pamiętam, że łagodziło to te wszystkie swędzące strupki. Swoją drogą dalej mam coś z tym drapaniem ugryzień tych małych paskud.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mleko jako płukanka do włosów? To ciekawe:)
      Ja też rozdrapuję bąble jak szaleniec, będę musiała sobie jakieś mazidło na to zrobić :) Ewentualnie jak piszesz, kąpiel w mleku, a że najbardziej mnie gryzą po stopach to będę stopy w tym mleku moczyć:)

      Usuń
  7. Protestuję! Jest sobotni wieczór i raczę się browarkiem...a tu kurza stópka - mleko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybacz, płukanka piwna już kiedyś tu była na blogu w weekend :D

      Usuń
    2. Musze żarem poszukać. W następny weekend rzecz jasna ;)

      Usuń
  8. Zainteresowała mnie odżywka do włosów. Przetestuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Testuj i daj znać jak się sprawdza :)

      Usuń
  9. Kiedyś próbowałam mlecznej kąpieli albo moczyłam dłonie w mleku, tylko zamiast rumianku rozpuszczałam bodajże miód ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. wow strasznie dużo tych kosmetyków!! Ja jeszcze nie korzystałam z mleka w taki sposób, ale na pewno spróbuje

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne sprawki u Ciebie znów :) Mleko plus miodzio świetnie działa <3 Dla wegan wersja mleko roślinne af kors :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja, to chyba jedno z lepszych "kuchennych" połączeń kosmetycznych :)

      Usuń
  12. Ziemniak i mleko próbowałam,jest efekt, polecam coś doustnie :mleko plus soplica o smaku orzecha laskowego ,proporcje dowolne,mniam mniam,pychota:) a na buźkę dowolna maseczka:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawe pomysły. Ja mleko stosowałam tylko jako tonik, który kompletnie się u mnie nie sprawdził... Wypróbuję podane przez ciebie sposoby ^ . ^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie każdemu podejdzie. Ja lubię mlekiem twarz przetrzeć, choć mnie zapach nieco drażni :D

      Usuń
  14. Kiedyś używałam jako toniku ale bez płatków ;) jakoś efekty średnie były ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten peeling chyba wypróbuję, zobaczymy jak się sprawdzi. Inne pomysły też świetne. :D
    Zajrzyj do mnie jeśli chcesz. :)
    http://maly-swiat-kolorowki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Odżywka mleczno- miodowa- że też na to nigdy nie wpadłam :)
    I ziemniaka na pewno także wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja mleka używam do plastra na wągry :-D Łyżkę mleka na łyżkę żelatyny, rozpuszczam w kąpieli wodnej i smaruję miejsca do "wyczyszczenia". Po ok 15-20 minutach (zależy od grubości nałożenia) zrywam :-D super wyciąga :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurczę , ja też tak robiłam kiedyś, i u mnie w ogóle nie podziałał ten sposób :/

      Usuń
    2. ojoj... a znalazłaś inną miksturę, która podziałała??

      Usuń
    3. No właśnie wciąż szukam...chyba spróbuję węgla aktywnego,bo gdzieś mnie jakiś post pochwalny o tym sposobie ostatnio skusił :)

      Usuń
  18. Z pewnością skuszę się na niejedną miksturę - podoba mi się ta z miodem do włosów, z chusteczkami (mumia - a jak to potrwa godzinami???), a także energetyzująca sól. Czy sól Epsom dostanę w aptece?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybrałaś te przepisy, które mi też najbardziej się spodobały :) ile "Mumia" zasycha, nie ręczę... :D
      Co do soli Epsom to właśnie sprawdziłam i wychodzi, że to siarczan magnezu ( 25 g za 4 zł, w zwykłych aptekach), sporo ma zastosowań :)

      Usuń
    2. Strasznie droga ta sól, nie uważasz? Czy ona ma jakieś nadzwyczajne właściwości? W internecie widziałam opakowania 100 g średnio za 10 zł (+20 zł wysyłka!!!)

      Usuń
    3. No właśnie, cena kosmiczna. A czy ma faktycznie takie cudowne właściwości, jak w internetach piszą, to możemy wierzyć lub nie... Ja zawsze podchodzę mocno sceptycznie :)

      Usuń
  19. O to ja zrobię kąpiel dla moich rąk. Świetne przepisy :*

    OdpowiedzUsuń
  20. ale super, nie zdawałam sobię sprawy że da się mleko wykorzystać na aż tyle sposobów,ha ! a jednak da się :) bardzo fajne przepisy i super inspiracja :*

    OdpowiedzUsuń
  21. ale Ty to mleko takie ze sklepu z kartonu, pasteryzowane?... bo ja twierdzę, że to mleko ze sklepu to tylko płukało rury po prawdziwym mleku ;p na szczęście mam dostęp do prawdziwego, świeżego mleka i faktycznie tam są wartościowe składniki, chociaż mi na twarz cosik nie bardzo pasuje, ale do włosów z miodem faktycznie może fajnie zadziałać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że masz dostęp do świeżego mleka - takie oczywiście najlepsze będzie do kosmetyków :)

      Usuń
  22. Peeling owsiano-mleczny ooooo tak tego mi się chce :)

    OdpowiedzUsuń