wtorek, 5 maja 2015

Sezon na pokrzywę - herbatka, sok, wcierka do włosów i olejek na...zapominanie

 

Wreszcie nadszedł ten moment, na który czekałam cały rok - czas zbioru pokrzywy. Jest to jedna z najwartościowszych roślin leczniczych, określana wręcz mianem "rośliny królewskiej"Ta zebrana w maju ma najwięcej substancji aktywnych, dlatego bierzmy rękawice, nożyce, wiklinowy kosz i ruszajmy na zbiory! :) Ja już mam pokrzywkę, mam też na nią pomysły - i nimi się dziś z Wami podzielę.

Jak zbierać pokrzywę

Pokrzywę zbieramy w suchy i słoneczny dzień. Uzbrajamy się w rękawiczki (no chyba, że kto ma kaprys, to można i gołymi łapami, to ponoć zdrowe jest:)) i ścinamy całe roślinki tuż nad ziemią. Jeśli chcemy je wysuszyć, pozostawmy je aż nieco przywiędną i przestaną parzyć - dopiero wtedy zabierzmy się za odrywanie listków. Suszymy w zacienionym, przewiewnym miejscu. 

Początkującym ziołozbieraczom, którzy są ze mną od niedawna, polecam ogólny post o zbieraniu ziół -> klik.

Kiedy mamy już pokrzywki, możemy z nich wyczarować różne cuda-wianki. Podaje kilka sposobów na pokrzywę, które w tym roku stosuję.


HERBATA Z LIŚCI POKRZYWY

Obowiązkowo część liści ususzyłam - wspaniała jest herbatka z takich suszonych listków, nie ma porównania z torebkami ze sklepu, serio! Polecam spróbować:) Napar możemy:

  • popijać - łyżkę suszonych liści zalewamy szklanką wrzątku i parzymy 10 minut pod przykryciem. Pijemy po szklance 3 razy dziennie, między posiłkami. Po 2-3 tygodniach robimy tydzień przerwy, po czym możemy powtórzyć kurację. Napar oczyszcza organizm (oraz cerę!), pomaga na zaburzenia przemiany materii, przy chorobach górnych dróg oddechowych. Działa moczopędnie (pomaga przy choróbskach pęcherza moczowego), uśmierza bóle reumatyczne. A to dopiero mała namiastka zastosowań pokrzywy!
  • płukać nim włosy - taka płukanka je wzmacnia, odżywia, lekko przyciemnia, hamuje wypadanie, nadaje połysk i puszystość. Włosy polewamy przestudzonym naparem raz w tygodniu (albo moczymy je w naparze przez kilka minut). 
  • przemywać cerę - okłady z naparu z pokrzywy pomagają przy trądziku.




WCIERKA DO WŁOSÓW

  • 100 g świeżych liści pokrzywy
  • pół litra wody
  • łyżka octu jabłkowego

Pokrzywę zalewamy wodą i gotujemy przez 30 minut. Pod koniec gotowania dodajemy łyżkę octu. Zostawiamy do wystygnięcia, przecedzamy (odciskamy liście) i przelewamy do wyparzonej buteleczki. Wcieramy w skórę głowy przez kilka dni, kiedy mamy problem z wypadaniem włosów, siwieniem, łupieżem i łojotokiem. 
Zamierzam taką wcierkę zrobić i połączyć jej stosowanie z płukanką z pokrzywy - w czerwcu szykuje mi się pokrzywowa pielęgnacja :)  EDIT: pokrzywowa kuracja wciąż w sferze planów. :)



OLEJEK Z POKRZYWY NA KONCENTRACJĘ I ZAPOMINANIE

  • 5  łyżek suszonych listków pokrzywy
  • 2 lub 3 łyżki oliwy z oliwek

Olejek ten to receptura św. Hildegardy z Bingen, która to różne ponoć dziwne wizje miała, była mistyczką, uzdrowicielką i coś tam jeszcze. 
Liście rozcieramy w moździerzu na proszek, dodajemy oliwę, mieszamy i przelewamy do buteleczki. Wcieramy w skronie i klatkę piersiową przed snem przez kilka dni z rzędu. Suszę liście i zrobię tą miksturę na pewno - mam takiego jednego gościa, na którym będę testować, czy działa sasasa }:-> Dam Wam znać, czy Hildegarda miała rację.






SOK Z POKRZYWY - NATURALNY SUPLEMENT NA ANEMIĘ

  • kilo pokrzywy (całe ziele)
  • spirytus
  • maszynka, sokowirówka czy inne wyciskadło

Ziele płuczemy, zalewamy zimną wodą i odstawiamy na godzinę. Po tym czasie pokrzywa przestaje parzyć i możemy ją spokojnie pokroić na kawałeczki. Przepuszczamy ziele przez wyciskarkę i sok zlewamy do wyparzonych słoiczków. Niezakonserwowany możemy trzymać w lodówce 3 dni, jeśli chcemy trzymać go dłużej konserwujemy spirytusem 4 :1 (4 części soku, 1 część spiru). Możemy sok zamrozić - jak widzicie na górnym foto, ja właśnie tą opcję wykorzystałam. Będziemy mieć małe pokrzywowe kosteczki, które później możemy rozmrozić i walnąć kielicha (patrz: zdjęcie niżej) lub dorzucić kostkę do zielonego szejka. :)





Dawkowanie: 1 łyżeczka soku na czczo z rana i łyżka soku soku pół godziny przed kolacją. Kuracja powinna potrwać 2 tygodnie (dobrze po tygodniowej przerwie ją powtórzyć). Nie powinniśmy takiej suplementacji stosować dłużej niż 4-5 miesięcy w roku.


Co zawiera pokrzywa:

Pokrzywa jest świetnym lekiem na anemię - zwiększa poziom żelaza, pobudza organizm do produkcji hemoglobiny i czerwonych krwinek. Żelazo w tabletkach jest słabo przyswajalne, dlatego jeśli się borykacie z anemią, nie zawahajcie się użyć pokrzywy. 

Oprócz żelaza w soku z pokrzywy znajdziemy inne witaminy i minerały - wapń, magnez, siarkę, krzem, potas, jod, fosfor, wit. A, K, B2, C, flawonoidy, garbniki, chlorofil, kwasy organiczne, karotenoidy. Nieźle, co? 

Zbieracie pokrzywę? Co z niej robicie? 
W kolejnym zielonym poście tonik oczyszczający i matujący z sosny:)

Pozdrawiam, Zielna Babka :)

Znajdziesz mnie na

        


Pisałam w oparciu o książki: "Naturalna księga zdrowia" (wyd. SBM), M. Gorzkowska - "Zioła - jak zbierać, przetwarzać, stosować" oraz  M. Treben "Apteka Pana Boga".

48 komentarzy:

  1. Ahh doczekałam się i ja! :-D zawsze chciałam sama pozbierać pokrzywę, ale mama dała mi jakąś kiedyś zbieraną i ominęła mnie cała przyjemność...
    W weekend zabiorę się do pracy ha! :-D
    A co do soku, mam sokowirówkę :-D i z chęcią spróbuję z niej sok, myślę że może ten sok ze spirytusem rozcieńczyć wodą i taką wcierkę zrobić? Albo wyvisnąć sok z pokrzywy i mięty! To jest to :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ruszaj na zbiory, ruszaj! :D właśnie ja przez sokowirówkę wyciskałam ten sok i prawie ją zajechałam...czytałam że można przez maszynkę do mięsa niby, no ale nie wiem, nie wiem. Rób wcierkę i dziel się wrażeniami :D

      Usuń
  2. Kochana ale Ty cudeńka z tą pokrzywą robisz. Zdjęcie pokrzywy w trawie piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zauważyłam, że obok mojego nowego miejsca zamieszkania rośnie pokrzywa więc planuję ją niedługo zebrać ^ . ^

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest i mój wyczekany post! :) Muszę poszukać jakieś miejsce gdzie u mnie rośnie pokrzywa i chyba wykorzystam wszystkie Twoje pomysły! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam, że na pokrzywkę czekałaś :D ze znalezieniem miejsca nie powinno być problemu raczej:) próbuj, testuj, cieszy mnie to bardzo, kiedy ludzie z takich skarbów korzystają :D

      Usuń
  5. Pamietam, ze u babci w górach zawsze dodawano młode listki pokrzywy do sałatki. Nie wiem, co z nimi czyniono ale ten specjał nie parzył w jęzor

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, młode listki można do sałatek dawać, jak najbardziej:) Jak zerwiesz to zalewasz je zimną wodą na godzinkę i przestają parzyć, taka magia :)

      Usuń
    2. Co do biżuterii z kamyczkami (patrz blog Leona)... Ciulalam, ciulalam az kupiłam samej sobie w darze pierścionek z kamyczkiem maluchnym zielonym (tyci szmaragdzik). Tez to za mna chodziło...;)

      Usuń
    3. O proszę :) ja też sama sobie chcę prezent zrobić, w ramach nagradzania się za osiągnięcia (taką sobie filozofię wymyśliłam, żeby jakiś pretekst mieć) :D
      Z tyci szmaragdzikiem powiadasz...coś mi mówi, że masz dobry gust i że musi być ładne to to :)
      Mnie też jakiś zielony albo fioletowy kamyczek kusi, ino jeszcze nie wiem czy pierścionek czy kolczyki...ale no spójrz jakie cuda: http://www.liligarden.pl/kategoria-produktu/bizuteria/pierscionki/page/2/ ...

      Usuń
  6. Ja piję napar z suszonej pokrzywy, bo do świeżej nie mam dostępu póki co. A taki sok też bym sobie wycisnęła... :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawe mikstury! Chyba muszę wyruszyć na poszukiwania pokrzywy, która w mojej okolicy nie jest tak popularna i powszechna, jak w Polsce! Najprawdopodobniej zrobiłam napar oraz sok z pokrzywy

    OdpowiedzUsuń
  8. Z tym naparem do włosów, to jest ciekawe, chyba sam wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Specyfik Hildegardy na bank zrobię :) Co roku z mamą zbieramy pokrzywę na herbatki, super zdjątka :)

    OdpowiedzUsuń
  10. po 1 znalazłam u siebie jedna ksiazkę zielarska:) studiuje ja własnie;) po 2 u Ciebie znowu kieliszki:):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To super, studiuj ją a potem ziołowe diy rób :D
      Spokojnie, w tym kielonku to wersja niezakonserwowana, czyli bez spiru :D

      Usuń
  11. Właśnie ususzyłam listki niedawno, wczoraj nazbierałam nowej pokrzywy i znowu suszę - kocham herbatkę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam smak herbatki z pokrzywy:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Hahaha :D Zrobię memu lubemu żeby nie zapominał :D
    W ogóle pokrzywa działa super od wewnątrz...szkoda że nie mogę jej pić (kobiety z problemami kobiecymi ponoć nie powinny jej pić bo zwiększa cysty/torbiele nie tylko rozmiarowo ale też ilościowo). Taaaaaki ból bo właściwości pokrzywy są super, a i nie brak jej w każdym miejscu :D
    Ale na włosy to sobie nazbieram, ta z tamtego roku suszona będzie musiała zrobić miejsce nowym pokrzywkom :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D
      Ojoj, to łączę się w bólu...pozostaje zewnętrznie korzystać z jej właściwości :)

      Usuń
  14. Jak tylko mnie chłop w weekend odwiedzi, to ruszamy po pokrzywę :D Czekam na niego, bo w największe chaszcze to właśnie jego wysyłam :P Świetne pomysły na wykorzystanie pokrzywy, już nie mogę się doczekać, żeby zacząć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chłopa w największe pokrzywy wpuszcza, o niedobra... :P

      Usuń
  15. Robiłam kiedyś zupę pokrzywową :) Była na prawdę pyszna- rodzinka nawet nie skapnęła się z czego ta zupa jest i bardzo ją chwalili :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O popatrz Ty, też myślałam, żeby zupę ugotować :D

      Usuń
  16. muszę też koniecznie wybrać się na zbiory, bo i po co mam kupować w aptece, nawet taką w liściach, a popijam praktycznie codziennie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. pokrzywę lubię jeść suszoną z ..Nutellą:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Leon i te jego kulinarne fanaberie... :D

      Usuń
  18. Kiedy mieszkałam na wsi, wywarem z pokrzywy płukałam włosy. Teraz piję pokrzywę w torebkach, z trawą cytrynową. Ta bez dodatków średnio mi smakuje...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, z trawą cytrynową musi być dobra!

      Usuń
  19. Chętnie bym pozbierał pokrzywę, ale jakoś samemu mi się nie chce, a nikomu się do tego nie pali.

    OdpowiedzUsuń
  20. Chyba skorzystam ;) napewno wcierka albo płukanka ;) chociaz to ze spirytusem też mnie zainteresowało :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze względu na sok, czy ze względu na spirytus? :D

      Usuń
  21. Wcierka do wlosow mnie najbardziej zacikawila :-) moze w koncu jakis dobry sposob na te moje klaki :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm płukanka z pokrzywy nieco przyciemnia włosy i raczej nadaje się do ciemnych, nie wiem jak z wcierką...

      Usuń
  22. O rety, ile różnych rzeczy z tej pokrzywy można zrobić. A ja taką w "żywej" postaci to tylko przeklinam, jak mnie kłuje, kiedy jadę na rowerze po lesie w krótkich spodenkach :P Jedyny zdrowotny kontakt z pokrzywą jaki mam, to tyle, że jest w składzie suplementu na włosy, skórę i paznokcie, który piję. Bio silica ma 100 mg ekstraktu z pokrzywy w jednej tabletce. Nawet nie wiem, czy to dużo, czy mało, ale ogólnie tabletki jako takie dają radę. Łykam je od 3 tygodnie, a już mi się bardzo polepszył wygląd włosów i paznokci. Szybciej rosną, nie łamią się, jedne i drugie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokrzywę przeklinać? No nieładnie, toż to takie zielsko dobre :D
      Nie wiem nic na temat takich suplementów, nigdy nie stosowałam. Skoro widzisz pozytywne efekty, to świetnie :)

      Usuń
  23. Pokrzywę do płukania włosów używałam dość dawno temu, a potem jakoś o niej zapomniałam. Dzięki za przypomnienie - mam jeszcze mały zapasik!
    Mój sposób na rozdrobnienie pokrzyw jest następujący: ususzone rośliny (które, o dziwo, zajmują dużą objętość, wkładam do małej wanienki (podłużnej miski, w której zmieszczą się moje nogi. Zakładam na stopy czyste worki foliowe (mocowanie tasiemką) i udeptuję. Po tym zabiegu twarde łodygi są pozbawione liści, a liście są rozdrobnione (łodygi wyrzucam). Przechowuję w szklanych słoikach lub plastikowych pojemnikach.

    OdpowiedzUsuń
  24. Chyba jednak nazbieram pokrzywy😄

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja uwielbiam pic pokrzywę, razem z zieloną herbatą myślę, ze przyczyniły się do dużo zdrowszych włosów i mocniejszych paznokci. Wcierki raczej nie będę próbować, gdyż zależy mi na jasnych włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  26. mam pytanie, czy wczesno-czerwcowa pokrzywa też jest jeszcze okej? i czy mogę zrobić wcierkę z lekko suchych roślin? Bo zbierałam wczoraj po południu i do dzisiaj (tj.12 w południe) jest już podwiędnięta i troszeczkę sucha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natalia, u mnie (podkarpackie) pokrzywy już z tydzień temu zakwitły, czyli po sezonie... Liście powinno się zbierać przed kwitnieniem (kwiecień, maj).

      Usuń
    2. starałam się zbierać te młodziutkie i niewyrośnięte bez tego kwiatu na górze.. sporo takich znalazłam w cieniu. Miejmy nadzieje że jeszcze coś tam dobrego w niej dla mnie zostało, bo już się suszy :)

      Usuń
    3. Nie są całkiem bezwartościowe, ale na pewno mają mniej dobrego w sobie :)

      Usuń
  27. a dodatkowo pokrzywą można podlewać domowe roślinki zrobioną z niej tzw. gnojówką :) - darmowy nawóz do kwiatów :)
    włożyłam do słoika pokrzywę, zalałam zimną wodą, zakręciła lekko nakrętką i postawiłam na balkonie. Jeśli jest gorąco to wystarczą ok 2 tygodnie, moja stała ponad miesiąc bo zapomniałam o niej. Potem dolewam troszeczkę do butelki z wodą i podlewam kwiaty. Nakrętka potrzebna bo jak to gnojówka - śmierdzi :D
    Nie podlewać nierozcieńczoną gnojówką bo popalić może roślinki.

    Pozdrawiam Gosia

    OdpowiedzUsuń