Domowe sposoby, które pomogą w walce z trądzikiem

Walka z trądzikiem potrafi wykończyć nerwy każdego z nas, kto doświadczył tej przypadłości. Początkowe stadia i dość łagodne formy trądziku można zwalczać jednak domowymi sposobami. Są one na tyle uniwersalne, że raczej nie powinny zaszkodzić, a co najwyżej pomóc. Produkty, które zostały użyte w tych sposobach są właściwie w każdej lodówce, więc nie ma problemu z ich dostępnością. Oczywiście należy uważać ze stosowaniem niektórych środków, gdyż mogą wystąpić odczyny alergiczne, co tylko pogorszyłoby stan zapalny, na już i tak zaognionej skórze. Pamiętać również trzeba, że problemy z trądzikiem nie zostaną rozwiązane w kilka dni. Tu potrzebna jest systematyka i

Drożdże – nasz przyjaciel w walce z trądzikiem!

Drożdże są dostępne właściwie w każdym sklepie spożywczym. Oczywiście w przepisach tego typu należy użyć to drożdże surowe. Ich bezdyskusyjne możliwości prozdrowotne zostały udowodnione przez wiele badań i instytucji. Warto je posiadać u siebie w domu, gdyż znajdą zastosowanie nie tylko piekarnicze lub piwowarskie. Można ich użyć chociażby przy tworzeniu maseczek czy okładów punktowych, co zdecydowanie pomaga zwalczyć pojedyncze zmiany skórne, które mają pochodzenie okołotrądzikowe.
Można z nich przyrządzić również napój, który zdecydowanie zmniejsza stan zapalny skóry i dostarcza nam mnóstwo mikroelementów takich jak witaminy z grupy B, cynk, potas czy nawet biotyny, które odgrywają istotną rolę w regeneracji skóry.
Przepis jest niezwykle prosty. Wystarczą 2,5 łyżeczki drożdży dodać do letniej wody lub mleka (albo napoju sojowego lub innego roślinnego) i wymieszać je do momentu aż się całkowicie rozpuszczą. Mieszankę możemy dosłodzić miodem, ale nie jest to obowiązkowe. Taką mieszankę przy ostrzejszych stanach trądzikowych można pić nawet codziennie, zaś przy lżejszych możemy ograniczyć to do 2-3 dni w tygodniu okraszonych tym napojem.

Maseczki domowej receptury – 2 przepisy!

Maseczki z wykorzystaniem drożdży to nadal nieodkryta przez wielu domena domowej kosmetyczki. Oczywiście można je wzbogacić o inne składniki, które nie tylko odżywią, ale i nawilżą naszą skórę, która obecnie boryka się z trądzikiem czy niedoskonałościami. Obecne dwa przepisy są uniwersalne i możliwe do zastosowania przy każdej formie trądzika z jaką obecnie walczymy.

Przepis I:

Składniki:

  • 3-4 łyżeczki drożdzy suchych lub surowych
  • 2 łyżeczki miodu
  • Glinka szara (jako baza do maseczki)
  • Kilka kropli ulubionego serum

Całość należy wymieszać w porcelanowej miseczce. Ilość składników suchych może być dowolnie zwiększona w zależności od tego jaką chcemy uzyskać konsystencję. Glinka szara nie tylko powoduje zmatowienie skóry, ale też odpowiednio odżywia i matuje.Całość nanosimy na strefę T, policzki, brodę i nos. Trzymamy przez 10-15 minut, powtarzamy 1-2 razy w tygodniu.

Przepis II:

Składniki:

  • 2-3 łyżki melisy suszonej
  • 2-3 krople witaminy A i E (do kupienia w aptece w formie serum)
  • 3-5 łyżek mleka zsiadłego
  • 1 łyżka wody
  • Glinka zielona jako baza do maseczki

Melisę, jeśli nie dysponujemy suszę można rozkruszyć w porcelanowej miseczce. Im drobniejsze będą zioła tym lepiej dla ogólnej wchłanialności składników odżywczych z nich pochodzących. Do rozdrobnionych ziół dodajemy resztę składników. Oczywiście, wybierając serum zapytajmy o takie, które nie ma w swoim składzie oleju, gdyż ten może zapychać skórę i pogarszać jej stan.

Obydwie maseczki można z powodzeniem stosować w codziennej pielęgnacji. Oczywiście należy pamiętać o odpowiednim doborze glinek, które mają różne właściwości i zbyt często używane mogą wysuszać skórę. Jednak raz na jakiś czas mogą być przez “trądzikowców” używane jako booster dla skóry.

W przypadku maseczek gotowych, które zamierzamy użyć jako bazy należy pamiętać o tym, by w składzie nie miały substancji przesuszających, alkoholu mentolowego czy kwasu salicylowego. Może to bowiem spowodować krótkotrwały efekt wyciszenia trądziku, który po jakimś czasie powróci do nas ze zdwojoną siłą.

Zioła – idealny sprzymierzeniec antytrądzikowy

Napary ziołowe, może i są specyficzne w smaku, ale zdecydowanie powinny być wprowadzone do naszej diety. Wiele z ziół, które są przez wielu ignorowane, mają świetne właściwości zwalczające trądzik “od środka”. Dzięki temu walczymy nie tylko powierzchniowo, ale też wewnętrznie.
Z ziół można również zrobić dobroczynne parówki. Wystarczą do tego odpowiednie zioła, które zapewne mamy w domu, garnek, w którym zagotujemy napar i oczywiście dość duży ręcznik, który pozwoli nam zakryć się razem ze stołkiem, garnkiem i głową. Początkowo oddychanie może być nieco dziwne, ale po pewnym czasie organizm się przyzwyczaja i nie ma problemu z zastosowaniem takich saun. Poniższe zioła są propozycjami roślin, które można używać podczas takich parówek:

  • Skrzyp Polny – odżywia, nawilża i łagodzi stan zapalny
  • Melisa – matuje i uspokaja skórę
  • Szałwia – łagodzi stan zapalny i normuje wydzielanie sebum
  • Rumianek – działa przeciwzapalnie i łagodząco
  • Łopian – hamuje rozwój bakterii i substancji szkodliwych
  • Tymianek – działa odkażająco i przeciwzapalnie

Oczywiście należy pamiętać o konsultacji z lekarzem na samym początku leczenia trądziku i zbilansowanej diecie, która zdecydowanie pomaga przy zwalczaniu dolegliwości skórnych. Wszystkie sposoby wymienione powyżej są bezpieczne dla osób dorosłych, z cerą dojrzałą. Młodzieńczy trądzik od razu powinien być zdiagnozowany przez dermatologa, który specjalizuje się w konkretnych odmianach trądziku. Młode osoby nie powinny eksperymentować z kosmetykami na własną rękę.