Domowy, naturalny spray odstraszający komary i kleszcze

Ciepła i słoneczna pogoda zachęca nas do otwierania szeroko okien i wietrzenia naszych czterech ścian. Razem ze świeżym powietrzem, do domu wpadają różnego rodzaju insekty i robaki. Owady są najliczniejszą w grupie zwierząt. Część z nich pełni niezwykle ważną rolę, ale są takie, które wyjątkowo uprzykrzają nam życie. Wśród nich są komary i kleszcze (które, zwłaszcza w ostatnich latach, stały się częstą zmorą leśnych spacerów). Jak zatem się ich pozbyć?

Jeżeli chodzi o naturalne odstraszanie owadów i innych niewielkich rozmiarów żyjątek, możemy skorzystać z działania olejków eterycznych. To ciekłe, lotne substancje pozyskiwane z roślin poprzez destylację parą bądź ekstrakcję. Tworzy je różnorodna gama alkoholi, terpen, estrów, ketonów, aldehydów i związków organicznych. Powszechnie wykorzystuje je przemysł kosmetyczny i perfumiarski, a także ziołolecznictwo i aromaterapia. Obecność substancji o intensywnych zapachach w organach roślin jest efektem ewolucji i służy im w celu przyciągania owadów zapylających, odstraszaniu zwierząt roślinożernych i larw owadów oraz utrudnianiu wzrostu roślin konkurencyjnych. Dzięki tym właściwością, te olejki są tak przydatne. Wymienione poniżej posiadają potwierdzone działanie zniechęcające insekty. Dodatkowo są one również aktywne biologicznie, co znaczy ,że wpływają, najczęściej pozytywnie, na organizm człowieka.

Domowy Spray na owady – jak przygotować?

Niezbędny do wykonania środków odstraszających może być ocet spirytusowy lub jabłkowy, wódka zmieszana z wodą lub olej jojoba. Alkohol można zastąpić ekstraktem roślinnym na jego bazie np. ekstraktem z oczaru wirginijskiego. Do tej substancji będziemy dodawać esencje zapachowe. Dobrze mieć też butelkę z atomizerem, do której przelejemy gotowy preparat. Należy pamiętać, że naczynie musi być czyste i dokładnie wyparzone.

Wybraną substancję bazową przelewamy do butelki, dodajemy kilkadziesiąt kropli 3-4 olejków. Nie rozpylajmy bazy olejowej na ubrania, tylko bezpośrednio na nieosłonięte partie ciała, a potem dokładnie wcierajmy ją w skórę. Resztę możesz rozpylać tak samo, jak sklepowe repelenty. Doraźnie poza ochroną ciała można ich używać w domu, np. spryskując framugi okienne i drzwiowe, a również kąty, w których pojawiły się drobne żyjątka.

Szerszenie i osy

Nie przepadają za aromatami mięty, eukaliptusa i piołunu.

Komary

Komary przyciąga zapach potu – warto spróbować zamienić jego woń, zażywając witaminy z grupy B lub jedząc czosnek albo cebulę. Tak samo skuteczne są naturalne aromaty wanilii, cynamonu, paczuli, trawy cytrynowej, sosny, anyżu oraz waleriany.

Jak zmylić kleszcza?

Kleszcze wyjątkowo nie znoszą zapachu olejku cytronelowego, mięty pieprzowej czy geranium. Dobrze zamaskuje nnasz zapach przez ich receptorami węchowymi także olejek wetiwerowy, golteriowy i lawendowy również wrotycz czy piołun.

Ćmy

Nie znoszą zapachu olejków z: kamfory, mięty zielonej, tymianku, kopru włoskiego, cytryny i pomarańczy.

Mrówki

Zaobserwowane na balkonach mrówki możemy odstraszyć olejkiem cynamonowym, bergamotowym lub goździkowym.

Roztocza

W walce z nimi najlepiej sprawdzą się substancje o charakterze antyseptycznym, rozproszone w roztworze wody destylowanej i spirytusu lub wódki. Najlepsze zapachy to mięta, cytryna, cydr, cynamon, pieprz.

Sposób użycia

Olejki eteryczne mają wiele fantastycznych właściwości, ich wysoki stopień koncentracji może powodować podrażnienia skóry – nigdy nie powinny być używane bezpośrednio, bez rozcieńczenia. Przez ich użyciem należy upewnić się ,że nie powodują reakcji alergicznych. W przypadku dzieci poniżej trzeciego roku życia używanie olejków eterycznych, oprócz kilku wyjątków, nie jest zalecane, bo skóra maluchów jest bardzo chłonna i przepuszcza znacznie więcej substancji, niż skóra człowieka dorosłego. Po rozcieńczeniu bezpieczne dla dzieci są: lawenda (od drugiego miesiąca życia), palmarosa (od siódmego miesiąca życia). Nigdy nie wolno aplikować ich na skórę zwierząt – np. olejek herbaciany, jest bardzo szkodliwy dla kotów.

Owady towarzyszą nam od zawsze

Zamiast zastanawiać się po co nam komary lub kleszcze – nauczmy się ich unikać. Nie chodźmy w miejsca, w których wiemy, że w dużej ilości występują, a jeśli sama ich obecność nas nie powstrzymuje – bardzo dobrze się zabezpieczmy. Warto pamiętać, że istnieją całkiem skuteczne i bezpieczne środki odstraszające owady. Nie trzeba truć się DEET, ikarydyną czy IR3535 – najpopularniejszymi chemicznymi składnikami środków przeciwowadzich. Można je z powodzeniem zastąpić olejkami eterycznymi czy wyciągami z ziół – ale najlepiej jest zachować zdrowy rozsądek.