Żurawinowy błyszczyk do ust DIY

Która kobieta nie chce prezentować się pięknie? Każdego dnia poświęca kilkanaście czy kilkadziesiąt minut na makijaż, by prezentować się dobrze, tyle samo czasu poświęca się również – lub nawet dłużej – na zakupy, by nabyć odpowiednie kosmetyki, które pomogą podkreślić walory urody i wydobyć piękno. Czasami jednak musi zrezygnować z jakiegoś zakupu, ponieważ cena produktu jest za wysoka. Może warto spróbować samej stworzyć dla siebie kosmetyk? W domowych warunkach da się bowiem przygotować na przykład błyszczyk, który podkreśli usta i da powód do dumy z nabycia nowych umiejętności.

Błyszczyk – co to jest?

Pod tą nazwą kryje się kosmetyk służący do podkreślenia ust. Występuje w formie półpłynnej substancji, którą aplikuje się na wargach za pomocą specjalnego pędzelka lub w formie bardziej stałej, zbliżonej konsystencją do wazeliny – taki błyszczyk można nałożyć za pomocą aplikatora lub używając opuszka palca.

Błyszczyki mogą być przezroczyste – nakładane na szminkę – lub kolorowe. Poza tym, że pełnią funkcję estetyczną, stanowią również ochronę, zapobiegając pękaniu warg i ich wysuszeniu.

W skład błyszczyków często wchodzą substancje takie jak: gliceryna, aloes, witaminę E.

Dla blasku warg

Odpowiednie podkreślenie ust nie tylko sprawi, że będą przyciągać one czyjeś spojrzenie, ukaże to również ich kształt oraz to, że są zadbane. Wargi potrzebują odpowiedniego nawilżenia, nie powinno się pomijać ich nawet w codziennym, najbardziej naturalnym makijażu.

Głównym zadaniem błyszczyka jest nadanie ustom połysku, za jego pomocą można również optycznie je zwiększyć. Występując w wielu odcieniach, pozwala również dopieścić stylizację – nadać drapieżności mocniejszą czerwienią lub uroczej słodyczy za pomocą jasnego różu.

Łatwo dostępny, cenowo bywa różnie

W drogeriach czy zwykłych sieciówkach typu Biedronka czy Lidl można znaleźć naprawdę wiele błyszczyków, nie tylko tych połyskujących, z brokatem, ale i przezroczyste. W różnych odcieniach stanowią dość ciężki wybór, jednak zdarza się, że na zakup – lub też rezygnację z niego – wpływa cena. Może się bowiem zdarzyć tak, że błyszczyk, na którym najbardziej zależy, ponieważ ma dobry skład, odpowiedni kolor i połysk, jest poza zasięgiem portfela. Wówczas dobrze jest korzystać z promocji, jakie sklepy co jakieś czas wprowadzają.

Innym rozwiązaniem, by cieszyć się błyszczykiem, który będzie miał odpowiedni kolor i połysk, jest przygotowanie go samemu. Może to brzmieć odrobinę jak czarna magia, jednak nie trzeba być orłem z chemii i znać jakieś trudne wzory, by tego dokonać.

Kosmetyk z własnej lodówki

By przygotować błyszczyk w warunkach domowych, wcale nie potrzeba zbyt wymyślnych składników – wszystkie je można znaleźć w swojej własnej lodówce, gdyż są one produktami wykorzystywanymi do gotowania, przyrządzania deserów. Przykładem takiego błyszczyka, który można przygotować w swojej kuchni, jest ten z wykorzystaniem świeżej żurawiny i buraka.

Żurawinowy błyszczyk nie tylko będzie ładnie prezentował się na wargach, ale kusił też swoim zapachem i smakiem. Kto wie, może długoletni crush w końcu nie zdoła im się oprzeć w takim wydaniu?

Jeśli nie przepada się za żurawiną, można ją zastąpić innym owocem lub warzywem, którego sok mocno barwi, na przykład truskawkami, maliną, wiśnią.

Potrzebne składniki

  • olejek kokosowy
  • masło shea
  • żurawina
  • burak

Przygotowanie błyszczyku

  • Żurawinę i buraka rozdrobnić, na przykład w mikserze.
  • W rondelku roztopić olej kokosowy. Dodać żurawinę i buraka. Chwilę podgrzać, wymieszać. Odstawić na godzinę do wystygnięcia. Masa powinna być ostudzona, ale nie zimna.
  • Ostudzoną, letnią masę przełożyć przecedzić przez gazę do innego naczynia. Masę dociskać na gazie tak, by uzyskać jak najwięcej kosmetyku.
  • Odcedzoną od wody masę zmieszać z masłem shea, odstawić do całkowitego ostudzenia.
  • Co jakiś czas mieszać, by masa miała jednolitą konsystencję.
  • Po wystygnięciu – masa powinna mieć kremową konsystencję – przełożyć do szczelnego słoiczka.
  • Można używać od razu.